„Włoska Apulia” to wyjazd bez pośpiechu — bardziej w stylu „ciesz się chwilą” niż „odhaczaj atrakcje”. Tu przypominają się wszystkie włoskie słynne powiedzenia: „dolce far niente” czyli słodkie nic nie robienie i „con calma” – nic nie muszę… Nie będzie biegania za przewodnikiem i liczenia tysięcy kroków, ale będzie limoncello na plaży w urokliwej zatoczce, spacer z widokiem na rozwieszone pranie pomiędzy fasadami kamienic, będą ciepłe wieczory pachnące focaccią, oliwą i pietruszką.

