LAPONIA – MAGICZNA POLARNA PRZYGODA

Szwecja 28.02.2027 - 07.03.2027 7 dni do 8 osób
TRIP_DETAILS.MAIN_PHOTO
logo

Opis wyjazdu

LAPONIA – MAGICZNA POLARNA PRZYGODA

To wyprawa dla koneserów. Takich podróżników, którzy docenią miejsca leżące poza głównym szlakiem turystycznym a pokazujące piękno autentycznej, zimowej Laponii, krainy położonej za kołem podbiegunowym. Na tej wyprawie poczujecie jak to jest gdy skrzypi śnieg pod nogami, a jego nieskazitelna biel i prawdziwy mróz, rozgrzeją serca pięknem bajkowej zimy.

Pojedziecie w psim zaprzęgu, którym sami pokierujecie i poprowadzicie skuter śnieżny! Wyruszymy też na spotkanie z rodowitymi Saamami – rdzennymi mieszkańcami Laponii. Spotkamy na naszej drodze łosie, renifery a być może i inne zwierzęta dalekiej Północy. Każdego dnia zapolujemy też na zorze polarną z nadzieją, że uda nam się zobaczyć ten magiczny taniec na niebie! Wybierzemy się też na biegówki, napijemy herbaty przy ognisku a i będzie czas na parę stron dobrej książki w tej podróży.

DLA KOGO JEST TA WYPRAWA

Ta wyprawa jest dla dorosłych podróżników, którzy marzą o tym, by zatrzymać się w czasie i poczuć magię prawdziwej Północy. Dla tych, którzy chcą wyruszyć tam, gdzie światło tańczy na niebie, a cisza ma własny dźwięk.

To przygoda dla Ciebie, jeśli:

❄️ Marzysz o spotkaniu z zorzami polarnymi, o patrzeniu w niebo w absolutnej ciszy daleko od cywilizacji.

🐾 Chcesz poczuć wolność północy – prowadząc psie zaprzęgi, skuter śnieżny albo po prostu wędrując po zamarzniętych jeziorach.

🔥 Lubisz, gdy w podróży jest miejsce na klimat i spokój, saunę po dniu w śniegu i rozmowy przy drewnianym stole z kieliszkiem czegoś rozgrzewającego.

🏕 Nie boisz się zimy, wręcz przeciwnie – szukasz jej prawdziwego oblicza, z dala od turystycznych kurortów i tłumów.

🧤 Doceniasz kameralne, dopracowane wyjazdy – mała grupa dorosłych (max 8 osób), lokalni gospodarze, pełne zaopiekowanie i autentyczny kontakt z miejscem.

To nie jest wyjazd typu „hotel & spa”.

To arktyczna podróż z duszą – łącząca komfort z przygodą. W programie są skutery śnieżne, psie zaprzęgi, sauny, wędrówki po śniegu i wieczorne polowanie na zorzę.

W pigułce

  • Magiczna zorza polarna nad głową
  • Samodzielne prowadzenie psiego zaprzęgu
  • Przygoda na skuterach śnieżnych
  • Spotkanie z kulturą Saamów
  • Obserwacja łosi i reniferów
  • Spacer po zamarzniętym morzu
  • Kameralna, 8-osobowa grupa
  • Autentyczny klimat Północy

Główne atrakcje

Każdego wieczoru wyruszymy w poszukiwaniu tańczących świateł północy. Z dala od miast, w ciszy i mrozie, zobaczysz niebo, które naprawdę żyje – zorzę polarną rozlewającą się nad lasami i zamarzniętymi jeziorami.

Poprowadzisz własny zaprzęg psów przez śnieżną tundrę. Radość biegnących husky, świst powietrza, skrzypiący śnieg pod saniami – to jedno z tych przeżyć, które zostają w pamięci na zawsze. To jest prawdziwy zaprzęg z psami należącymi do Mushera, który z nimi mieszka, a nie turystyczna atrakcja

Wyruszymy skuterami śnieżnymi przez lasy, wzgórza i zamarznięte jeziora północnej Szwecji. To esencja arktycznej wolności – zimowa przygoda, w której naprawdę czujesz, że żyjesz.

Poznasz północ od strony jej mieszkańców – odwiedzimy farmę reniferów i dowiemy się, jak wygląda życie w arktycznym kręgu. To niezwykła okazja, by dotknąć autentycznej kultury Saamów – ludzi, którzy od wieków żyją w rytmie natury.

Zatrzymamy się w klimatycznym regionie Luleå, gdzie morze zimą zmienia się w biały ląd. Spacer po lodzie, śnieżne ścieżki wśród sosen i cisza północy – to chwile, które trudno opisać słowami.

Wszystko to w małej, 8-osobowej grupie, w duchu slow travel. Zatrzymamy się w butikowych hotelach i drewnianych lodgach, z dala od turystycznego zgiełku, by naprawdę poczuć magię północy

Plan wycieczki

Dzień 1

Dzień 1: Przylot do Luleå – początek wyprawy 📌 Trasa: Luleå W tym dniu wszyscy przylatujecie do szwedzkiego Luleå z dowolnego miasta i kraju. Lata SAS oraz narodowi przewoźnicy z większości krajów (z przesiadką w Sztokholmie)Ze sztokholmskiego lotniska Arlanda, do Lulea lata też low costowy ryanair, jeśli jesteście fanami być może tańszych biletów, ale nie łączonych. Jeśli macie czas, to fajną opcja jest też pociąg Arcrtic Circle, który kursuje ze Sztokholmu (jak również z lotniska Arlanda) do Luleå. Pociąg korzysta z odnawialnych źródeł energii, jedzie 13 godzin i łóżko w przedziale 6- łóżkowym kosztuje ok. 3000 SEK (w mniejszych i bardziej prywatnych przedziałach, odpowiednio więcej, bilety można kupić online na stronie https://www.sj.se (jest angielska wersja) W tym dniu możecie przylecieć/przyjechać o dowolnej porze, mamy zabukowany od g. 14.00 najlepszy hotel 4* ze spa w centrum miasta. Jeśli czas pozwoli przejdziemy się po okolicy, spędzimy wieczór w hotelowym spa i możemy zamówić stoliki w restauracji z widokiem na Zatokę Botnicką. O tej porze roku panują temperatury minusowe więc jest spora szansa, że pochodzimy pieszo po zamarzniętej tafli Bałtyku.

Dzień 2

Dzień 2: Dojazd do Jokkmokk i odwiedziny u Anny, rodowitej Saamki 📌 Trasa: Luleå – Jokkmokk Po wczesnym śniadaniu o g. 8.00 wyruszamy ku naszej przygodzie! Zabieram Was do jednego z najpiękniejszych, sennych miasteczek na dalekiej północy Szwecji czyli do Jokkmokk, za kołem podbiegunowym. Otulone śniegiem, z palącymi się lampkami w oknach i klimatem jak na szwedzką Laponię przystało. Kto chce to poczuć, musi tu przyjechać zimą! Zanim odwiedzimy Annę, udamy się na pamiątkowe zdjęcia w miejscu gdzie przebiega koło podbiegunowe i stoi okolicznościowa tablica. Nawet jeśli to umowna granica, to pamiątkowe foty muszą być! Stamtąd wyruszymy do Anny, rodowitej Saamki, która nas przywita w lavvu, tradycyjnym namiocie Saamów, mieszkańców Północy. Od niej usłyszycie nieprawdopodobne historie o życiu Saamów, spędzimy kilka godzin przy ognisku w lavvu, w którym Anna przygotowuje bardzo tradycyjny posiłek, by nas nim poczęstować. Tutaj też usłyszymy o historii Saamów i ich życiu. Zdradzę Wam również, że Anna zanim wróciła na ziemie rodzinne spełniała się jako piosenkarka i dziś przy ogniu, w lavvu można usłyszeć jeden z najpiękniejszych joików, jakie słyszałam w życiu. Anna śpiewa tak, że ściska za serce. A czym jest joik i o czym , to już dowiecie się na miejscu. Na pewno też u Anny, przywitamy się z reniferami, gdyż u Saamów są one po prostu częścią rodziny. A na wieczór zawitamy do pięknego pensjonatu z domową atmosferą, gdzie czeka nas pierwsza wspólna kolacja. Jeśli jednak myślicie, że to koniec atrakcji na dziś, to mylicie się bardzo, gdyż gdy odpoczniemy po kolacji i późnym wieczorem, wyruszymy pieszo, zaopatrzeni w termosy z ciepłymi napojami, by poszukać zorzy polarnej. Jeśli niebo będzie bardzo zachmurzone, wskazując na zerowe szanse, po prostu przejdziemy się na spacer. Jokkmokk jest pięknie oświetlone nocą, a dźwięk śniegu skrzypiącego pod nogą, sprawia, że niektórzy mogą chodzić do rana. Po prostu zapomnieliśmy już jak to jest w śnieżnej bajce.

Dzień 3

Dzień 3: Psi zaprzęg 📌 Trasa: ok. 15 km psim zaprzęgiem W tym dniu wyruszymy na wycieczkę psim zaprzęgiem. Najpierw przywitamy się z psiakami, zaprzęgniemy je do sań i przejdziemy szkolenie jak samodzielnie kierować psim zaprzęgiem. Rozdzielimy się w pary, tak aby każdy psi zaprzęg miał dwie osoby na zmianę – do kierowania i do podziwiania widoków z perspektywy sań. Nasza trasa będzie liczyć 15-20 km, przy czym jeżeli będzie to wyjątkowo zimny dzień (więcej niż -30), będziemy zmuszeni ją skrócić, gdyż będzie po prostu za zimno. Temperatury w marcu nie powinny schodzić poniżej -15 stopni, ale zdarzają się i dużo zimniejsze dni, wtedy cały dzień w psim zaprzęgu byłby za długi. W tym dniu zjemy też ciepły lunch (zwykle jest to mięso z renifera lub łosia i ziemniaki, aczkolwiek opcja dla wegetarian też jest) i dowiemy się trochę o życiu na farmie z psiakami. Uwaga! W swoim programie nie proponuję komercyjnego psiego zaprzęgu. Pojedziemy z ludźmi, którzy zajmują się swoimi psami z pasją, zaangażowaniem i miłością. Ma to swoje odzwierciedlenie w cenie takiego psiego zaprzęgu, którego nie da się porównać do niskobudżetowych przejażdżek w turystycznych miejscach, gdzie psy w małych klatkach czekają na swoją kolej do biegu. Tutaj właściciele mieszkają z psami w jednym gospodarstwie i doglądają swoich psów z miłością i jedni dla drugich nie pozostają anonimowi. Wieczorem wracamy do naszego pensjonatu na kolację i odpoczynek. Natomiast późnym wieczorem, znowu w grupie chętnych osób wyruszymy na poszukiwania zorzy polarnej lub nocny spacer po mieście, choć dzień w psim zaprzęgu może dać w kość!

Dzień 4

Dzień 4: odwiedzamy Muzeum Ajtte i jedziemy polować z lornetką na łosie 📌 Trasa: Jokmokk Po niespiesznym śniadaniu udamy się do Muzeum Ajtte. To najlepsze w całej szwedzkiej Laponii muzeum, opowiadające historię Saamów – rodowitych mieszkańców szwedzkiej Północy. Dużo już zobaczyliście, dużo usłyszeliście, czas więc na ekspozycje muzealne opowiadające ważną historię (i przy okazji czas na jeden z najlepiej zaopatrzonych sklepów z pamiątkami w okolicy!) Po muzeum będzie też czas na zakupy. W Jokkmokk mieszczą się sklepy – perełki z rękodziełem Saamów, jak ręcznie robiona srebrna biżuteria, unikalne wyroby ze skóry reniferów, rękodzielnicze noże, przepiękne chusty w ludowe wzory. Jest też sklep firmowy marki c/o Gerd produkującej kosmetyki z naturalnych jagód i ziół zbieranych w szwedzkiej Laponii właśnie w okolicach Jokkmokk – używają tylko naturalnych produktów, możemy zajrzeć! Po muzeum i zakupowych przyjemnościach (nic tu nie jest chińszczyzną!) pojedziemy zapolować z lornetką na łosie. to będzie nasze zimowe safari w lasach Północy.Polując na leśną zwierzynę, będziemy przemieszczać się do naszej kolejnej miejscówki – położonej pośrodku lasów i zamarzniętych jezior, stanowiącej bramę do najpiękniejszych parków narodowych Szwecji – Sarek, Padjelanta, Aktse i królewskiego szlaku Kungsleden. Myślę, że widok łosi można w tych okolicach uznać za gwarantowany, a powinniśmy dojrzeć jeszcze stada reniferów i mieć szanse na zobaczenie też innej zwierzyny. W tym dniu czeka na nas kolacja w pięknym miejscu i zakwaterowanie w naszych lodgach (tak! lodgach, nie cabinach) pośrodku leśnej głuszy i zamarzniętych jezior.

Dzień 5

Dzień 5: jedziemy na śnieżne safari na skuterach śnieżnych 📌 Trasa: otulina Parku Narodowego Sarek Ten dzień spędzimy na wycieczce na naszych wynajętych skuterach śnieżnych. I znowu na każdy skuter do zamiany będą przypadać dwie osoby. Na wyprawie poprowadzi nas lokalny przewodnik, by dopilnować naszej jazdy najlepszymi trasami, czy trasami poza trasami będą przejazdy przez zamarznięte jeziora, duktami leśnymi z widokami na szczyty gór w Parku Narodowym Sarek. No i będziecie znać odpowiedzieć na odwieczny dylemat w tej części kraju. Lepszy psi zaprzęg czy skuter śnieżny? Ja znam odpowiedź, a Wy macie szansę ustalić to raz na zawsze Na skuterach spędzimy kilka godzin w najpiękniejszych miejscach w otulinie Parku Narodowego Sarek. Czeka Was lunch i fika w outdoorze. rozkładam dla Was na śniegu skóry renifera (cudowny izolator od zimna ze względu na strukturę włosa) i spróbujecie posiłku zrobionego na ogniu! A Wieczorem czeka nas wspólna kolacja i kolejny wieczór poszukiwania zorzy polarnej tym razem w nowej miejscówce.

Dzień 6

Dzień 6: dzień odpoczynku, choć niekoniecznie nicnierobienia 📌 Trasa: Jokmokk W tym dniu zjemy kolejne nieśpieszne śniadanie i czeka Was dzień odpoczynku. Kto chce, może pospacerować po okolicy, poczytać książkę, ale ja rekomenduję w tym dniu coś nieprawdopodobnie wspaniałego w miejscu w którym będziemy – biegówki! W naszej okolicy są przepiękne trasy do narciarstwa biegowego, zamarznięte jeziora, ścieżki leśne, przez które gdy pobiegniemy, możemy nie napotkać ani jednego człowieka, jak również otaczać nas powinna niesamowita biel z każdej strony. Uczucie, gdy biegnie (lub idzie) się w tym miejscu na biegówkach, jest absolutnie niepowtarzalne! Sprawia to nie tylko leśno-jeziorna głusza, ale też lapoński klimat. Za kołem podbiegunowym, nawet gdy jest zimno, powietrze w przeciwieństwie do naszego jest suche a nie wilgotne. Zaś potęga bezpośredniego i bliskiego kontaktu z naturą, powoduje, że nie chce się wracać! to jest również aktywność dla osób, które nigdy biegówek nie miały na nogach. To jest też dzień, w którym – jeśli tylko macie ochotę – możecie spróbować arktycznych połowów w jeziorze – najpierw jednak trzeba samemu wywiercić przerębel do połowów (świder by się przebić przez co najmniej pół metrową taflę jeziora, zapewnię) i wtedy już tylko życzę cierpliwości i wytrwałości podczas arktycznych połowów (wędka arktyczna do pożyczenia na miejscu) Wieczorem czeka na nas wspólna kolacja w tym wyjątkowym miejscu, w którym śpimy i kolejne polowanie na zorzę!

Dzień 7

Dzień 7: Z leśnej głuszy do bystrz wodnych (wodospadów) Storforsen i następnie do Luleä 📌 Trasa przez Jokkmokk (ok. 280 km) Ok. 9, po śniadaniu, wyruszymy do Lulea. Po drodze nie omieszkamy znowu zapolować (bez broni) na łosie, które są piękne o każdej porze roku, ale zimą, jakoś tak wyjątkowo majestatycznie wyglądają zatopione po kolana w śniegu.Zanim też dotrzemy do Lulea, czeka na nas po drodze co najmniej jeszcze jedna atrakcja – wodospady Storforsen. W zasadzie to największe górskie bystrza w Europie i piesza droga do nich jest bardzo malownicza i niezbyt wymagająca. Wodospady nie zamarzają nawet gdy zimą jest -40 stopni… Po 2-3 godzinnej przerwie na zwiedzanie wodospadów wyruszymy do Lulea W naszej drodze do Lulea, zapraszam Was na obiad w połowie trasy w Jokkmokk na pizzę lokalną czyli z mięsem renifera.

Dzień 8

Dzień 8: samodzielne udanie się na lotnisko i wylot do kraju W tym dniu każdy samodzielnie – zgodnie ze swoja godziną odlotu – udaje się na lotnisko (ok. 10 km). Można taksówką, można autobusem miejskim l- jazda trwa ok 15/20 minut z hotelu na lotnisko. W tym dniu macie jeszcze wykupione śniadanie, o ile pozwala na to Wasza godzina odlotu.

Finanse

Cena zawiera

  • zorganizowanie wyprawy i opiekę logistyczną
  • opiekę polskojęzycznego pilota przez cały czas trwania wyprawy (24/7)
  • przejazdu 9-os busem i paliwo na całej trasie z wyjątkiem odebrania z lotniska i dowiezienia na lotnisko (we własnym zakresie) – można taksówką, można autobusem miejskim
  • wszystkie noclegi: 2 noclegi w hotelu 4* w Lula, 2 noclegi w pensjonacie w Jokkmokk, 3 noclegi w lodgy (domku w leśnej głuszy)
  • kolacje w dniach: 2, 3, 4, 5, 6,
  • lunche w dniach 2,3, 5 i 7
  • psi zaprzęg ze szwedzkim przewodnikiem w dniu trzecim (jest to wyjątkowe przeżycie poprowadzenia w parze własnego psiego zaprzęgu) wraz z lunchem
  • wizytę u Anny – rodowitej Saamki (jest to kilkugodzinna wizyta z posiłkiem w tradycyjnym lavuu, w którym Anna opowiada historie życia Saamów i przybliża kulturę ludzi Północy)
  • wyprawę ze szwedzkim przewodnikiem na skuterach śnieżnych w okolicach Parku Narodowego Sarek
  • wstęp do Muzeum Ájtte
  • wypożyczenie biegówek w dniu szóstym

Cena nie zawiera

  • przelotów do/z Luleä w Szwecji
  • ubezpieczenia turystycznego
  • taksówki z lotniska w Lulea do/z hotelu
  • napojów do posiłków poza wodą, kawą i herbatą do śniadania (alkohol nie jest wliczony)
  • wyżywienia niewymienionego jako zawarte w cenie

Lider wycieczki

Maria Pertek

Maria Pertek

Nazywam się Maria Pertek i osobiście przygotowałam tę wyprawę. Na co dzień jestem prawniczką, ale od ponad 20 lat organizuję wyprawy – najpierw dla siebie, od roku dla innych – z pasją i przyjemnością, wkłądając w ich przygotowanie dużo entuzjazmu i pracy. Wyprawę przygotowałam tak, żeby dostarczyć Wam dużo emocji i przeżyć, pokazać .piękno szwedzkiej Laponii poprzez jej naturę, krajobrazy, ludzi i smaki kuchni nordyckiej a jednocześnie osobiście być dla Was gwarantem wysokiego standardu organizacji i solidnej obsługi. Zapraszam i czekam na Was!

Informacje zamieszczone na stronie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią oferty handlowej w rozumieniu art. 66 §1 Kodeksu Cywilnego. Dokładamy wszelkich starań, aby dane były aktualne, jednak ostateczne warunki ceny, programu i dostępności są wiążące wyłącznie na stronie organizatora wycieczki.

Rezerwacja odbywa się przez biuro MINT Adventures